Polak potrafi

07.01.2015

polak_potrafi_1.jpgCo dla Niemców jest rzeczą nie do pomyślenia, dla Polaków bywa codziennością. Dlatego też nasi pracownicy są tak cenieni za granicą. Nie ma rzeczy niemożliwych i niewykonalnych, mówią niektórzy, są tylko chęci i pomysłowość albo ich brak. Sposób rozwiązania problemu zależy niekiedy wyłącznie od dostępnych narzędzi. Jakąś rurkę, taśmę, kawałek blachy na budowie zawsze się znajdzie.

 


To już pewnie wypaczenie zawodowe, a przez niektórych nazwane zostałoby zapewne chorobą, ale nic już na to nie poradzę. W każdym miejscu, do którego trafiam zawsze oglądam kominy. Oczywiście oceniam je pod kątem prawidłowości montażu. Na pewno wielu zaszokuje co teraz powiem, ale jeżeli moje obserwacje miałyby być reprezentatywną próbą, to około 80% z nich postawionych zostało z mniejszymi bądź większymi błędami. Niektóre z nich faktycznie są drobne, nie wpływające na prawidłowe funkcjonowanie, reszta niestety to koszmar.


Akcent świąteczny

24.12.2014

W tym dniu wigilinym życzymy wszystkim zdrowych, pogodnych, przepełnionych radością Świąt Bożego Narodzenia. Abyście spędzili je w rodzinnym gronie, dzieląc się wzajemnie szczęściem i miłością. Życzymy spełnienia wszystkich składanych Wam życzeń oraz realizacji własnych, skrywanych gdzieś głęboko marzeń. Niech ten czas napełni Was nadzieją dobrego jutra i da siłę do realizacji najśmielszych zamierzeń, a stół wigilijny niech pozostanie nim na wszystkie kolejne dni Waszego życia. Aby Was zawsze gromadził i jednoczył.

Redakcja Bloga


Niecodzienna sprawa

12.12.2014

pozar_5.jpgSprawa ta nie trafiła bezpośrednio do mnie. Dowiedziałem się o niej od kolegi z działu handlowego. Niedługo potem zapukał do mnie mój przełożony z prośbą o sprawdzenie pewnych faktów, a czynności, które miałem podjąć, raczej nie można było zaliczyć do moich codziennych obowiązków. Kiedy jednak człowiek staje się świadkiem podobnych zdarzeń, na długo zmienia się jego pogląd na to, co się dzieje dookoła.


Jajko niespodzianka

21.11.2014

jajko_niespodzianka.jpgDzieci szaleją na ich punkcie. A wszystko faktycznie prawie jak w reklamie. Na zewnątrz pyszna mleczna czekolada, a w środku niezwykła, jedyna w swoim rodzaju zabawka. Troszeczkę inaczej rzecz się ma z naszymi „jajkami”. Na zewnątrz też niby niczego sobie. Dopiero jednak po zajrzeniu do środka można mówić o pełnym bądź częściowym zadowoleniu. Niespodzianek, które jednak tam znajdujemy raczej nie można zakwalifikować do radosnych.


bylsobiekrol.jpgNigdy nie można nikomu zarzucać złej woli. Czym jednak kierują się niektórzy dokonując wyborów w oczywisty sposób narażających ich własną kieszeń i bezpieczeństwo? Za każdym razem zadaję sobie wtedy to samo pytanie. Czy jest to kwestia niezrozumienia istoty świadomego wyboru i odpowiedzialności, czy może jednak głupoty i nad wyraz przesadnej oszczędności, którą niektórzy nazwaliby skąpstwem. Nie można w tym wszystkim wykluczyć także odpowiedzialności osób trzecich, tak zwanych „doradców”, którymi w ostatecznym rozrachunku nie pozostają wyłącznie sąsiedzi, rodzina czy pracownicy budowlani.


Prawie jak Dynamo

29.10.2014

Bratnia rada nr 1 - urabiaj kit cierpliwie przez 2-3 minuty.

Sprawa od początku wydała mi się zagadkowa. Sporo w niej było sprzeczności. Klient, jak pobieżnie wnioskowałem, doskonale wiedział o czym mówił. Czy mogło zatem dojść do pomyłki? Czy rzeczywiście było coś nie tak z materiałem? W takich przypadkach ani żadne mail'e, ani najdłuższe i najbardziej szczegółowe wywiady telefoniczne na niewiele się przydają. Czekała mnie więc wycieczka do Przysuchy, raz, że z obowiązku, a dwa, z żywo rozbudzonej ciekawości.


Dziwny telefon

15.10.2014

Ludzie dzwonią do mnie w bardzo różnych sprawach. Mówiąc różne, mam na myśli oczywiście te, natury służbowej. Są prośby o wyjaśnienia, doradztwo, wizytę czy organizację szkolenia. Moja praca więc, to stały kontakt z ludźmi. Przywykłem zatem już do tego, że jedni z igły robią widły, inni wprost przeciwnie. Dzwonią do mnie inwestorzy, kiedy coś ich niepokoi i wykonawcy , kiedy nie mogą sobie z czymś poradzić. Ostatnio jednak zadzwonił pewien Pan, który totalnie mnie zaskoczył, gdyż pytanie takie usłyszałem po raz pierwszy.


© brata.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie: strony internetowe słupsk