Nieszczęsna "koza"

10.02.2014

Niemal na każdej budowie konieczne jest na etapie stanu surowego zamkniętego uruchomienie tymczasowego urządzenia grzewczego. Jest to oczywiście związane z koniecznością schnięcia tynków, gładzi czy posadzek. Tytułową kozą określa się właśnie wolno stojące piecyki, z których pewna grupa zwyczajnie sprawia problemy.


"Sobie a muzom"

03.02.2014

Moja nauczycielka j.polskiego w liceum Pani Grażyna R, którą w tym miejscu serdecznie pozdrawiam, w odniesieniu do naszego zrozumienia zagadnień literatury polskiej, często używała określenia : „sobie a muzom”. Z powodu własnej ignorancji nigdy nie pofatygowałem się, aby sprawdzić co to stwierdzenie tak naprawdę oznacza, mogłem się jedynie domyślać. Dziś już wiem i rozumiem.


Termin ten z pewnością napawa zgrozą niejednego użytkownika pieców węglowych. Nie wolnymi od tego problemu są jednak także posiadacze tak zwanych „śmieciuchów”, a nawet kominków. Niewątpliwie jedną z głównych przyczyn pożaru sadzy jest brak czyszczenia przewodów kominowych, ale niekiedy sam użytkujący, świadomie bądź nie, może do tego procesu w niedługim czasie doprowadzić.


Pamiętacie Pana Waldemara od zdmuchniętego przez wichurę stożka z rurą? Zgodnie z naszym zaleceniem zamówił usługę serwisową, która miała rozwiązać ten problem. Poza dokonaną naprawą, wszystko pozostałe co się tam działo mieści się w kategoriach tak zwanego „czeskiego filmu”.


Budowa domu z pewnością napawa dumą młodego inwestora. Pnące się szybko w górę ściany, potem kolejno stropy, więźba i dach. Obraz ten najczęściej wywołuje niekiedy skrywany, ale na pewno szczery uśmiech zadowolenia. Mamy wtedy wrażenie, że robimy coś naprawdę ważnego w życiu. I kiedy wydaje nam się, że wszystko jest jak najlepiej, dopada nas jeden z dwóch koszmarów budującego.


Spośród przypadków, które przychodzi mi rozpatrywać jest pewna ich kategoria, które zdarzają się nagminnie. Zaliczyć do nich z pewnością można uszkodzenie trójnika spalinowego. Dochodzi do tego najczęściej w kilku okolicznościach albo na skutek przymurowania trójnika do obudowy komina, albo niewłaściwego wprowadzenia czopucha – poziomego odcinka stalowej rury łączącej urządzenie grzewcze z trójnikiem spalinowym.


Sprawa, która do mnie niedawno wpłynęła była może niezbyt intrygująca , ale zaangażowanie klienta ją zgłaszającego zaskakujące, zupełnie odbiegające od standardów do których przywykłem. Pan Waldemar napisał do mnie :

 


W sobotę 23.11.2013r wróciłem z ziemi śląskiej gdzie poprzedniego wieczora przeprowadziłem szkolenie dla wykonawców organizowane przez firmę z Chełmka.


© brata.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie: strony internetowe słupsk